STAŃ NASWOIM MIEJSCU
To miejsce dla kobiet, które chcą odzyskać poczucie bezpieczeństwa, kiedy zabierają głos. Dla tych, które chcą mówić odważnie i pewnie o tym, co jest dla nich ważne. Gotowe na to, by zostać usłyszane i traktowane poważnie. Bez udawania kogoś twardszego i bez rezygnowania z własnej wrażliwości.

Twój głos może być przestrzenią do wyrażania siebie, zaznaczania własnych granic i opowiadania swojej historii.
Wierzę, że głos ma twarz
Głosu nie można oddzielić od człowieka, do którego należy.
Pomagam kobietom przechodzić od lęku przed oceną do swobody zabierania głosu. Tym, które nie chcą już milknąć, wycofywać się ani zgadzać wbrew sobie tylko dlatego, że ktoś może pomyśleć o nich coś złego. Które są gotowe stanąć po swojej stronie i mówić własnym głosem.
Które nie chcą tłumić swoich emocji ani udawać kogoś twardszego. Chcą dawać emocjom miejsce, a jednocześnie świadomie wybierać, w jaki sposób wyrażają to, co jest dla nich ważne.

Bezpłatne otwarte spotkanie online dla kobiet
GŁOS MA TWARZOd lęku do swobody zabierania głosu
Jak by to było, gdybyś nie musiała już tak bardzo kontrolować siebie, kiedy zabierasz głos?

Wchodzę do miejscaswojej wewnętrznejwolności
Otwieram drzwi do swojejdecyzyjności i sprawczości
Można nauczyć się świadomie korzystać z oddechu.
Można ćwiczyć dykcję, artykulację i tempo.
A jednak w ważnej sytuacji głos może się wycofać, przyspieszyć albo zabrzmieć inaczej, niż naprawdę chcemy.
Bo brzmienie naszego głosu ma swój początek w naszej historii.
Słychać w nim napięcie, emocje i przekonania. Słychać także doświadczenia, które nauczyły nas, ile miejsca wolno nam zajmować — czy mogłyśmy mówić, sprzeciwiać się i być słyszane, czy może bezpieczniej było milczeć.
Kiedy jako dzieci słyszymy: „zamknij się”, „dzieci i ryby głosu nie mają”, „nie przesadzaj”, „nikt cię nie pytał”, „nie pyskuj”, „nie wymądrzaj się”, „nie rób scen”, „jesteś przewrażliwiona”, „grzeczne dziewczynki się tak nie zachowują” albo „wymyślasz” — uczymy się, że zabieranie głosu może zagrozić naszemu poczuciu bezpieczeństwa i narazić nas na odrzucenie, zawstydzenie lub utratę bliskości.
To przekonanie może zostać z nami także wtedy, kiedy jesteśmy już dorosłe. Kobieta, która chce powiedzieć coś ważnego, może nagle poczuć się jak mała dziewczynka — taka, która czeka na pozwolenie, boi się oceny i nie wie, czy wolno jej powiedzieć to, co naprawdę myśli i czuje.
Praca z głosem nie jest więc wyłącznie pracą nad techniką. Jest także odzyskiwaniem poczucia bezpieczeństwa i prawa do obecności — aby mówić z miejsca dorosłej kobiety: z odwagą, świadomością i w zgodzie ze sobą.
O mnie
Zofia Zoń
Jestem Zofia, założycielka i twórczyni przestrzeni STAŃ NA SWOIM MIEJSCU. To miejsce dla kobiet, które chcą odzyskać prawo do odważnego i pewnego zabierania głosu z miejsca dorosłej, świadomej kobiety. Dla tych, które chcą zaznaczać swoją obecność bez drżenia na myśl o ocenie — w pracy, w relacjach i wszędzie tam, gdzie dotąd wycofywały się, choć miały coś ważnego do powiedzenia.
To przestrzeń dla kobiet, które nie chcą już w trudnych sytuacjach kurczyć się do roli przestraszonej, małej dziewczynki. Nie muszą przy tym odcinać się od swojej wrażliwej, emocjonalnej części ani jej ukrywać. Mogą zachować z nią kontakt i świadomie z niej korzystać, tak aby wspierała ich obecność, ekspresję i głos. Chcą mówić z pasją i przekonaniem, zajmować swoje miejsce i być traktowane poważnie. Bo ich głos zasługuje na zauważenie, szacunek i uznanie.
Poznaj mnie bliżej