
Dla kogo było to spotkanie?
Dla Ciebie, jeśli:
- wiesz, co chcesz powiedzieć, ale w ważnych momentach zaczynasz siebie kontrolować,
- analizujesz każde słowo i zastanawiasz się, jak zostaniesz odebrana,
- boisz się, że powiesz coś „nie tak”, zabrzmisz głupio, zbyt emocjonalnie albo zbyt stanowczo,
- przy niektórych osobach tracisz swobodę i pewność tego, co właściwie chciałaś powiedzieć,
- masz poczucie, że cały czas musisz nad sobą panować,
- trudno Ci wyobrazić sobie, że mogłabyś mówić spokojniej, swobodniej.
Podczas spotkania przyglądałyśmy się temu:
- jakie przekonania uruchamiają potrzebę kontrolowania siebie,
- dlaczego tak trudno wyjść z dobrze znanego sposobu funkcjonowania, nawet jeśli już nam nie służy,
- co dzieje się wtedy z ciałem, oddechem i głosem,
- jak odróżnić „taka jestem” od „tak nauczyłam się funkcjonować”,
- co może pomóc odzyskiwać większą swobodę w zabieraniu głosu.
Spotkanie online dla kobiet · odbyło się 27 września 2026
GŁOS MA TWARZOd lęku do swobody zabierania głosu
Czasem nie brakuje nam słów. Brakuje nam swobody, żeby naprawdę je wypowiedzieć.
Zanim zabierzemy głos, zaczynamy siebie kontrolować: sprawdzać, poprawiać, przewidywać reakcję innych. A za tą kontrolą bardzo często stoją przekonania, w które przez lata nauczyłyśmy się wierzyć.
Co może stać za tym lękiem?
Często nie chodzi o to, że nie wiemy, co chcemy powiedzieć.
Problem zaczyna się wtedy, kiedy uruchamiają się przekonania:
- „Muszę uważać.”
- „Nie mogę się pomylić.”
- „Nie powinnam mówić za dużo.”
- „Muszę dobrze wypaść.”
- „Lepiej się kontrolować.”
- „Ja już po prostu taka jestem.”
Często za tymi zdaniami stoją nasze przekonania, które traktujemy jako jedyną i niezmienną prawdę o nas samych.
I właśnie wtedy może pojawić się utknięcie.
Nie dlatego, że chcemy czuć lęk, napięcie czy niepewność, ale dlatego, że nawet niewygodny sposób funkcjonowania może stać się znajomy.
Kontrolujemy siebie. Pilnujemy tego, co mówimy. Przewidujemy reakcje innych. Staramy się nie popełnić błędu.
A im bardziej próbujemy nad sobą zapanować, tym mniej miejsca zostaje na swobodę, spontaniczność i kontakt z własnym głosem.
Może pierwszym krokiem do większej swobody w zabieraniu głosu nie jest nauczenie się mówić inaczej, ale zobaczenie, w co uwierzyłaś na swój temat.
To spotkanie już się odbyło. Jeśli chcesz przyjrzeć się własnemu głosowi, zobacz konsultacje indywidualne.
Poznaj konsultacje